Na ratunek kotu

17 lutego w miejscowości Barcik Nowy doszło do nietypowego zdarzenia. Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Sannikach zostali zaalarmowani o uwięzionym kocie w wyschniętej studni.

Strażacy niezwłocznie udali się na miejsce zdarzenia. Po rozeznaniu przez strażaków okazało się, iż niezbędny będzie specjalistyczny sprzęt do wyciągnięcia kota z głębokiej bo około 20 metrowej studni i dodatkowo zadysponowany został zastęp z JRG w Gostyninie. Jednostki działając wspólnie podjęły próbę wyciągnięcia kota. Przy użyciu zestawu asekuracyjnego do prac głębokościowych jeden ze strażaków w pełnej asyście z aparatem powietrznym został wpuszczony do studni. Po chwili strażacy wyciągnęli ratownika i kota, następnie zwierzę zostało przekazane lekarzowi weterynarii a następnie właścicielce.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*